Aleks był kiedyś bardzo energicznym i radosnym dzieckiem. Potrafił bronić swoich racji i jeszcze wykazywał zdrową asertywność względem kobiet. Miał wtedy niewiele ponad rok.
Był 11 września 2021 roku, rocznica rozpierdolu WTC. Aleks miał wtedy niewiele ponad roczek, ale jego wibrująca świadomość już wtedy podpowiadała mu, że 9.11 to jedna wielka hucpa. Próbował wytłumaczyć to Natalii, ale musiała być dość odporna na logikę, bo – jak widać na poniższym filmie – wykazał się wyjątkową jak na wiek asertywnością…
Aleks bronił swoich racji bardzo rzeczowo i nieustępliwie, aczkolwiek z dużą dozą wrodzonej energii. Środki wyrazu i ekspresję ewidentnie odziedziczył po tacie. Nie zmienia to faktu, że to w dalszym ciągu tylko życzliwa ekspresja. Pozostaje mieć nadzieję, że jak Aleks skończy 18 lat, to matka nie postawi mu zarzutów o znęcanie się, wyzwiska, przemoc i obnażanie się w drzwiach łazienki przed starszymi paniami. Bo nigdy nie wiadomo, jak wielkiej „traumy” ktoś może dostać po takiej brutalnej napaści werbalnej i nerwowym trzaskaniu drzwiami przez psychopatycznego oprawcę. :-))) Per analogiam.
No cóż, jak to mówiła pewna wybitnie inteligentna borderczyni z dobrymi oczami:genów nie oszukasz…
A oto corpus delicti we własnej osobie:
Aleksik… Aleksinka moja kochana… Jestem z Tobą i zawsze będę. Nie odpuszczę… Kocham Cię ponad wszystko i będę walczyć o Ciebie i naszą Rodzinę, póki w żyłach krąży krew i póki jeszcze tli się we mnie życie… Wygramy!
Aleksik… Nie jesteś w stanie wyobrazić sobie,
jak bardzo za Tobą tęsknię…😱🥵😭❤🧡
Walczę o Ciebie każdego dnia,
bez wytchnienia!
Nie pozwól się okłamywać!!!😡😭🥵
Kocham Cię jak serce…❤
Jestem przy Tobie!!!
Ból…
Jeśli ktokolwiek chciałby wesprzeć mnie w mojej walce, albo chciałby pomóc mi przetrwać lub po prostu postawić mi kawę,